sobota, 22 grudnia 2012

Na ciasto:
-150g mąki pszennej
-na czubek noża proszku do pieczenia,
-50g cukru,
-1 cukier wanilinowy,
-100g masła lub margaryny
- 1 jajko


Na polewę:
- 1-2 łyżki wody
- 100g cukru pudru
- ew.kilka kropel soku z aronii (lub innego) do zabarwienia

Przygotowanie:

Mąkę wymieszać w misce z proszkiem do pieczenia. Dodać resztę składników i dobrze wymieszać w mikserze na średnich obrotach. Następnie ciasto zagnieść na stolnicy i rozwałkować do grubości ok 5cm. Wykrawać foremkami ciasteczka i kłaść na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Każdą blachę pieczemy 12 minut w piekarniku rozgrzanym do 160 C przy termoobiegu. Bez termoobiegu 180 C.

Polewę rozprowadzamy na ciasteczkach i zdobimy wedle uznania.
Na jeszcze gorące ciasteczka możemy położyć kawałeczek czekolady by się rozpuściła i następnie posypać kolorową posypką lub wiórkami kokosowymi.

piątek, 14 grudnia 2012







Lubicie robić sami coś z niczego?:) Ja ostatnio zabrałam się za robienie aniołków  (i nie tylko) z masy solnej! Zobaczcie sami co wyszło:)

sobota, 8 grudnia 2012

Często zadajemy sobie to pytanie i w końcu pijemy z takich,które akurat mamy dostępne. ..

A jaki powinien być odpowiedni kieliszek? Przede wszystkim powinien być bezbarwny oraz wykonany z cienkiego,gładkiego szkła,które będzie pozwalało na ocenę barwy wina. Wielkość i kształt kieliszka zależy od rodzaju wina.
Wina czerwone powinniśmy pić w kieliszkach o baloniastym kształcie z dużą czaszką,która zwęża się ku górze. Nóżka w takim kieliszku powinna być krótsza. Wina takie należy podawać w temperaturze pokojowej. Kieliszek napełniamy winem do 3/4 pojemności.
Do win deserowych stosuje się kieliszki ,które przypominają te wykorzystywane  do win czerwonych, ale są nieco mniejsze.Napełniamy je nie więcej niż do połowy kieliszka.
Natomiast do win białych i różowych ,wytrawnych i półwytrawnych najlepsze są niewielkie kieliszki. Wskazane jest,by brzegi kieliszków zwężały się ku górze.

niedziela, 25 listopada 2012

Zapraszam do konkursu, w którym do wygrania jest pięć saszetek suplementu diety SlimitinAqua. Napisz pod tym postem co sprawia, że czujesz się piękna i szczęśliwa. 

Najciekawszą odpowiedź nagrodzimy już 6 Grudnia w Mikołajki:) Do dzieła!

czwartek, 15 listopada 2012

Tego jeszcze nie było – wyjątkowy zestaw Diamond’s Tea o wartości 100 zł, który tylko teraz kosztuje 55,97 zł!

Oszczędzasz więc 45 zł!


Zamawiając otrzymasz GRATIS:
- e-book „Herbata… jak ją parzyć, jak przechowywać i dlaczego picie herbaty to tak świetny pomysł…”,
- zaparzacz do herbaty,
- puszkę (50 g),
- dwa kody rabatowe na zakupy w www.Time4tea.pl  dla Ciebie i wybranej przez Ciebie osoby o 
wartości 10 zł każdy!!!

Zakosztuj się w niezwykle aromatycznych herbatach w sam raz na Święta!

sobota, 27 października 2012

Ostatnio zainspirowały mnie dekoracje, które można wykonać samodzielnie. Efekt jest zaskakujący!


Potrzebne będzie:

-kieliszek,szklanka itp.
-mały wkład do świeczki
-kolorowa tasiemka
-suszone kwiatki

Do kieliszka wkładamy kilka suszonych kwiatków, kładziemy na nich świeczkę. Dookoła kieliszka wiążemy tasiemkę.
Takim gotowym świecznikiem dekorujemy stół urodzinowy, Świąteczny itd. Najlepiej gdyby pozostałe dodatki (kwiaty, serwetki) były w tym samym kolorze.

Proste i szybkie w wykonaniu a efekt świetny! Spróbuj sama:)

piątek, 26 października 2012

Owoce pigwy posiadają ogromne bogactwo składników mineralnych - magnez, fosfor, wapń,potas, żelazo, miedź, siarkę oraz prowitaminę A, pełny komplet witamin z grupy B, amigdalinę witaminę B17 oraz witaminę C.Pigwa zawiera również fruktozę, glukozę i kwasy organiczne-jabłkowy ,chinowy, cytrynowy, bursztynowy, kawowy, fumarowy ,winowy.zawiera również garbniki, flawoidy, antycyjany,kartotridy, pektyny, olejki lotne i śluzy .
Tanina w połączeniu z pektynami ma za zadanie regulować pracę żołądka i wymiata resztek z przewodu pokarmowego,mają działanie przeczyszczające i przeciwzapalne. Owoce pigwy mają w sobie dużo miedzi, żelaza, węglowodanów.
Pigwa wspomaga odporność i leczy przeziębienie ,poprawia apetyt i reguluje przemianę materii ,obniża ciśnienie krwi mają działanie przeciwbiegunkowe i przeciw wymiotne wzmacniają cebulki włosów, niszczą wolne rodniki i zmniejszają ryzyko zachorowań na raka owoce i nasiona maja dużo właściwości wzmacniają odporność po długotrwałej chorobie regenerują i wzmacniają wątrobę ,i działają antybakteryjnie .Nasoina zaś posiadają śluz który leczy stany zapalne dróg oddechowych w infekcjach gardła i kaszlu a nawet przy zewnętrznych oparzeniach i podrażnieniach skóry i do dezynfekcji trudno gojących się ran.Owoce pigwy szczycą się najwyższą zawartością pektyn spośród wszystkich owoców. Pektyny wiążą metale ciężkie i pomagają usuwać je z organizmu, a także regulują poziom cholesterolu i glukozy we krwi.
Marta Burska

czwartek, 25 października 2012

Pomiędzy smakiem, potrzebą i uzależnieniem od kawy/herbaty. W codziennym, ciągłym pędzie łatwo mogą rozmyć się granice między atutami tych popularnych napojów. Można postawić pytanie w miejsce popularnego „jak żyć” – a więc co pić?
Keeperzy kawowi, herbaciani koneserzy zgłoszą się do stolika, imbryka, filiżanki i szklanki. Lekarze zaś zajmą drugi rząd, a ich wszystkich sądy i treści (nie tylko z chińskich ziół ciągnione czy wróżone z fusów) znajdą się w niniejszym tekście. Pewne argumenty mogą przeważyć na korzyść jednej lub drugiej z dostarczycielek smakowych doznań.
Rytealnie? Czy smakawo? Oto jest pytanie (czy na kolację, do książki albo na śniadanie)! Muśnięcie ustami kubka z wywarem przenosi nas do tak dalekich krain jak Etiopia, Brazylia, Indie czy Chiny. Po czym – rozkoszowani smakiem – budzimy się za sprawą światła w opróżnionej filiżance…
                                                                   Deficyt dobrobytu
Herbata naprawdę nie ma na co narzekać. Nie posiadając wiele, przez to jest tak naprawdę wartościowa. Zawiera to, co najcenniejsze: witaminy A, B1, B2, C, E, K, magnez, żelazo, potas, fluor, cynk, no i przeciwutleniacze (te ostatnie nieobce są kawie, która posiada potas, aminokwasy, ale też wiele składników, jakie po dziś dzień nie są zidentyfikowane). Picie za zdrowie – taki toast można wznosić!
                                                           
                                                             Kto i ile wlewa sobie wartości?
Która z aromatycznych prewencji zdrowia jest bogatsza? Herbaty oferują w swej dawce przeliczne pozytywy: zmniejszają poziom cholesterolu, ograniczają rozwój raka i miażdżycy, chronią zęby przed próchnicą, mają zbawczy wpływ na alergie. Kawa działa bardziej na „tu i teraz” – pomaga niwelować zmęczenie, umacnia mięśnie oraz dobrze działa na układ oddechowy. Niestety owoce kawowca są kilkakrotnie droższe, co przemawia dodatkowo za herbatą (chociażby można wspomnieć o wielokrotnym parzeniu zielonej herbaty z tych samych liści – podobnej czynności nie wykonamy z fusami po kawie).
                                                                 
                                                                70 – 100 stopni Celsjusza
Smakosze kawy mogą rozpalić się do białości, osiągnąć stan wrzenia, zagotować się wręcz z racji uznania walorów zdrowotnych herbaty za przeważające. W przypadku kawy możemy przygotowywać ją różnymi technikami, zaś herbaty mają mnóstwo swoich gatunków, a te odmiany również można zaparzać na wiele sposobów. Potęgujemy tym samym zmysły, zaspokajając najbardziej wymagające podniebienia i gardła. Tu każdy Celsjusz to stopień wtajemniczenia w herbatę czarną, zieloną, czerwoną czy białą, przybliżający do wydobycia pełni smaku i aromatu. Można to sprawdzić, jak bogato owocuje repertuar gatunków herbaty (time4tea.pl).
                                                                        
                                                                           Gusta
Nie feruje się tu druzgocącego wyroku wobec kawy, że to narkotyk, że szkodzi w perspektywie czasu, że placebo, etc. To kwestia smaku. Na szczęście kawa i herbata nie są wpisane w odwieczne pytanie: co było pierwsze (można stwierdzić wymijająco, że woda, która je naparza). A przecież naszymi codziennymi grzeszkami dogadzamy podniebieniu i gasimy pragnienie „niebem w gębie” (oczywiście z umiarem). Czas tylko przełączyć się na inny, zdrowy tryb picia.

Time4tea www.time4tea.pl